Logo Krupa Gallery
Wystawy
17 lipca – 3 października 2026

Wernisaż: 17 lipca 2026 (piątek), godz. 19:00
Miejsce: KRUPA gallery, Księcia Witolda 48/70, 8 piętro; 50-203 Wrocław
Czas trwania wystawy: 17 lipca – 3 października 2026

 
 
 

To próba zmierzenia się na nowo z historią wrocławskich pomników jako artystyczna wypowiedź o historii Polski na przykładzie Wrocławia, Gdyni oraz Warszawy. 

 W centrum tytułowej Olimpiady  znajduje się obelisk z Leśnicy — niepozorny, lecz wielokrotnie przepisywany przez historię. Powstały pod koniec XIX wieku jako pruskie Kriegerdenkmal, upamiętniał zwycięstwa w wojnach z Danią, Austrią i Francją. W okresie międzywojennym otoczony półkolistym murem z tablicami poległych mieszkańców, po II wojnie światowej przemianowany został na „Pomnik Trudu Kolejarzy Pionierów”. Dziś nosi kolejną narrację: „Mieszkańcom Leśnicy poległym podczas I wojny światowej”. 

Ta płynność staje się punktem wyjścia do wystawy Kacpra Wiatraka — artysty wizualnego młodego pokolenia łączącego w sobie tradycyjne malarstwo rodzajowe z elementami popkultury i surrealizmu.  

Wystawa jest opowieścią o ideach, które porzucone w przestrzeni publicznej tracą ostrość, stapiają się z otoczeniem, a ich sens ulega erozji. „Olimpiada” bada, jak dawne formy są zawłaszczane przez nowe polityki i jak zanik tożsamości otwiera pole do reinterpretacji – mówi Wiatrak. 

Wrocław, miasto o wielokrotnie nadpisywanej historii, staje się idealnym tłem dla tej obserwacji. Wystawa przygląda się pruskim, polskim i późnokapitalistycznym narracjom, które nakładają się na siebie, konkurują i próbują dominować. Jednocześnie tworzy własną — poprzez zabawę interpretacją i próbę odzyskania sprawczości w patrzeniu na to, co zastane. 

Tytuł „Olimpiada” odwołuje się do antycznego panteonu, którego figury od wieków wykorzystywane są jako wizualne nośniki wartości: od świętych i alegorii, przez przodowników pracy, po współczesne ikony kultury. Gdy idea opada, pozostaje forma — czasem niewinna, czasem utrwalająca przemoc, wstyd lub nierealistyczne oczekiwania. Jednocześnie tytuł zgryźliwie korzysta z autorytetu antyku, by brzmieć bardziej wiarygodnie. 

Wystawa zaprasza do spojrzenia na świat z perspektywy pomnika wyjętego z czasu i przestrzeni — obiektu, który przetrwał tyle narracji, że żadna nie jest już w stanie go w pełni zawłaszczyć. Poprzez pokazywanie jej we Wrocławiu, Warszawie i Gdyni nabiera unwersalizmu w swojej narracji i przekazie. 

Zapisz się do naszego newslettera!
Otrzymuj informacje o wystawach i wydarzeniach