Wydarzenia geopolityczne ostatnich lat – konflikty zbrojne, w tym pełnoskalowa wojna w Ukrainie, pandemia COVID-19 oraz ich konsekwencje gospodarcze, takie jak inflacja, wywołały powszechne poczucie niepewności i pesymistyczne spojrzenie na przyszłość.
W miejsce odważnych, futurystycznych projektów pojawił się zwrot ku nostalgii, zaskakująco dobrze rezonujący z obecnym doświadczeniem. Nostalgia, rozumiana jako uczucie straty, w swojej refleksyjnej odmianie łączy tęsknotę z poczuciem przynależności. Svetlana Boym określała ją nie tylko jako „tęsknotę za domem, który nie istnieje lub nigdy nie istniał”, ale również jako „romans z własną fantazją”. Wystawa prezentująca prace 22 twórczyń i twórców związanych z Krakowem, urodzonych w latach 1979–2001, przypomina uśmiech przez łzy — gest, który skrywając smutek, pozwala choć na chwilę go oswoić.
Pokazywane obrazy, instalacje i rzeźby powstały jako próba stworzenia bezpiecznej przestrzeni dla wspomnień. Są powrotami do dziecięcych doświadczeń, które mogą nieść ukojenie. W dużej mierze są to realizacje figuratywne. Artyści i artystki sięgają po wyraźnie fabularne środki wyrazu, przyjmując role narratorów opowieści — baśni, mitów, miejskich legend, a także historii zaczerpniętych z filmów i seriali.